Slimette - Blog

Czego nie należy łączyć w posiłkach

Czy zdaża się Wam zastanawiać, czy aby na pewno to, co macie w swoim codziennym posiłku jest w dobry sposób dobrane? Szczególnie istotne jest to w momencie, kiedy chcecie zmienić dotychczasowy sposób odżywiania na bardziej zdrowy, a przy okazji pozwalający zrzucić co nieco kilogramów.

Istnieje tak naprawdę cały szereg produktów żywnościowych (również tych w postaci płynów), których w żadnym wypadku nie należy ze sobą łączyć. Dodać należy, że nierzadko te zestawienia mogą wywołać zdziwienie. Oczywiście nie jest tak, że całkowicie mamy się ich wystrzegać – tym bardziej, że niektóre z nich najzwyczajniej w świecie są po prostu smaczne. Nie należy tego robić zbyt często.

Ziemniaki i kwas

Od razu uspokajam – nie chodzi tutaj o żaden żrący płyn (chociażby siarkowy). Pewne produkty po prostu zawierają kwas, którego nie należy łączyć z ziemniakami, a szerzej – z niczym, co zawiera węglowodany, na przykład grochem, bananami, czy też chlebem. Produkty, na które w takiej konstelacji nie ma miejsca to między innymi cytryna, pomarańcze i pomidory. A jeśli już jesteśmy przy węglodowanach, to istnieje jeszcze jeden zakaz. Nie należy mieszać ich w jednym daniu z białkami. Słynne w naszym kraju połączenie mięsa (w postaci schabowego) z ziemniakami nie jest zbyt dobrym pomyslem. O ile te drugie same w sobie nie są tuczące, to już taki obiad owszem może być. Bu stał się on nieco bardziej zdrowy, należy obniżyć indeks glikemiczny takiego posiłku dodając surókę ze świeżych warzyw. Mam też smutną wiadomość dla tych, którzy lubią na śniadanie zjeść biały chleb, lub bułkę z szynką. Z perspektywy zdrowego podejścia do odżywiania nie jest to dobry pomysł.

Z czym nie łączyć białka?

Wiemy już, że z węglodowodanami, ale to nie jedyne obostrzenie. Białka nie powinno się umieszczać w jednej potrawie z wymienionymi wyżej kwasami. Efektem takiego połączenia będzie dłuższy czas trawienia. Tutaj jednak warto zaznaczyć, że nie każdy organizm tak zareaguje. Po co jednak wystawiać go na taką próbę.

W jednym posiłku nie powinny się też znaleźć produkty, które są „białkowe”. Takim najbardziej klasycznym przykładem mogą być: mięso i orzechy. Do tego jeszcze jedna – niekoniecznie miła – informacja. Białko i tłuszcz też w jednym posiłku niespecjalnie służą przemianie materii. Na koniec tej wyliczanki wspomnieć należy, że skrobia i cukier to również połączenie, które na nasz organizm nie działa zbyt dobrze. W tym jednak wypadku chodzi o to, że po pierwsze wzmaga ono nasz apetyt, a po drugie może powodować niestrawności.

Jak więc jeść?

Co więc zrobić? Można zastosować dietę, która daje nam możliwość oddzielnego spożywania poszczególnych składników. Oczywiście menu tego typu, najlepiej by ułożył specjalista. Istnieją również diety, które takie „bezkolizyjne” posiłki posiadają w swoim jadłospisie. Dobrym wyjściem wydaje się być również kontrolowanie przemiany materii, a nawet przyspieszania go. Przecież może nam się zdażyć, że jednak posiłek złożony ze składników, które nie powinny być łączone, zjemy. Suplement diety o nazwie Slimette powinien rozwiązać taki problem. Jest on dość prosty „ w „obsłudze”, a jednocześnie skuteczny. Można powiedzieć, że to rozwiązanie dla tych wszystkich, którzy od niektórych połączeń nie mogą się uwolnić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge